| Oficjalna historia |
|
|
|
|
Skąd taekwon-do wzięło się w Dęblinie? Wszystko zaczęło się 10 lat temu… Jesienią 1998 roku w Zespole Szkół Zawodowych im. Marii Dąbrowskiej (tzw. Garach) rozpoczęła treningi pierwsza w historii Dęblina sekcja taekwon-do, należąca wówczas do Lubelskiej Szkoły Taekwon-do. Treningi w Dęblinie prowadził sam prezes i trener w/w klubu Sławomir Gruszczyński (wówczas III dan). A jak doszło do tego, że klub z odległego o 75km Lublina utworzył swoją sekcję w naszym mieście…??? W 1998 roku na jednym z obozów Przysposobienia Obronnego doszło do spotkania 2 panów: Krzysztofa Cierecha i Tomasza Sadurskiego. Pan Cierech był taekwondoką „starego pokolenia” (miał jeden z pierwszych i największych klubów w Polsce – jeszcze w latach 70tych, gdy taekwon-do było w naszym kraju w powijakach) i na obozie PO prowadził pluton sztuk walki. Na panu Sadurskim – emerytowanym oficerze z Dęblina – który był uczestnikiem wspomnianego obozu, taekwon-do zrobiło duże wrażenie. Fascynacja tą sztuką przerodziła się w myśl o stworzeniu sekcji taekwon-do w Dęblinie. Jeszcze w te same wakacje Tomasz Sadurski był uczestnikiem obozu w Serpelicach, który zorganizował Sławomir Gruszczyński. Dopiero tam doszło do omówienia szczegółów powstania sekcji w Dęblinie a jesienią tego samego roku ruszyły pierwsze treningi. Pierwsze treningi Taekwon-do było w tamtych czasach w Dęblinie czymś świeżym i mało znanym dlatego od samego początku spotkało się z dużym zainteresowaniem młodzieży. Przez pierwsze miesiące treningowe sala wypełniona była po brzegi. Na początku 1999 roku odbył się pierwszy egzamin na stopnie szkoleniowe, a już w czerwcu sekcja dęblińska przy współudziale kolegów z Lublina wystąpiła z pokazem swych umiejętności przed szeroką publicznością, podczas obchodów Dni Dęblina (pokazy takie odbywały się również przez dwa kolejne lata w 2000 i 2001). Latem 1999 roku zawodnicy z Dęblina wzięli udział w swoim pierwszym obozie szkoleniowym w Dubience. Rok 2000 przyniósł 2 kolejne obozy: zimowy w Lubartowie oraz letni w Zwierzyńcu. Był to również okres dużych zmian. Dotychczasowy trener sekcji Sławomir Gruszczyński – z powodu nadmiaru obowiązków w swym rodzinnym mieście – zrezygnował z prowadzenia treningów, wskazując na to miejsce swojego ucznia Jarosława Bigosa, który był dosyć dobrze znany przez trenujących w Dęblinie, jako że spotykał się z nimi podczas letnich obozów szkoleniowych. W międzyczasie sekcja stała się samodzielnym klubem o nazwie Dębliński Klub Taekwon-do TIGER, którego prezesem został Tomasz Sadurski, zaś instruktorem w/w J. Bigos. 2001 – 2004 Budowanie stabilności W ciągu 2 pierwszych lat treningu liczebność ćwiczących spadła (co jest naturalną koleją rzeczy w przypadku sztuk walki). Również najmocniejsza grupa ćwiczących, posiadających już w tamtym czasie czerwone pasy, po skończeniu szkoły średniej odchodziła studiować w daleki świat. Klub został więc w tamtym czasie „mocno odchudzony”. Jednym z priorytetów stało się więc zainteresowanie szerokiej rzeszy młodzieży tą sztuką walki i zachęcenie do uprawiania taekwon-do. Organizowane były w tym celu pokazy m.in. w rodzimej szkole klubu czyli w „Garach”. Trenujący regularnie wyjeżdżali na biwaki i obozy sportowe (ulubionym miejscem biwakowania w tamtym czasie była Drachalica). W latach 2001 – 2004 dębliniacy wzięli udział w następujących obozach: 2001 – zimowy w Poniatowej, letni w Zaklikowie; 2002 – letni w Firleju; 2004 – letni w Zwierzyńcu. Zawodnicy z Dęblina zaczęli startować w zawodach. Utworzone zostały też 3 nowe sekcje klubu: w 2001 roku w Zajezierzu – prowadzona przez J. Bigosa, w 2002 roku w Dęblińskim LO – prowadzona przez j. Bigosa, oraz w 2002 roku w Stężycy – prowadzona przez A. Majsterka (wychowanka sekcji dęblińskiej). Żadna z w/w sekcji nie przetrwała próby czasu. Grupy w Zajezierzu i Stężycy upadły całkowicie, po czym niektórzy tamtejsi ćwiczący przenieśli się do grupy w „Garach”, natomiast grupa z LO została z powodów technicznych przeniesiona do gimnazjum nr 3. Ten ostatni ruch, jak się potem okazało, był ruchem przełomowym. W sezonie 2003/2004 roku treningi z „Garów” zostały całkowicie przeniesione do „trójki”, jako że J. Bigos rozpoczął tam nieco wcześniej pracę w charakterze nauczyciela matematyki i było to w głównej mierze uwarunkowane względami technicznymi. Mniej więcej w tym samym czasie Dębliński Klub Taekwon-do TIGER przestał istnieć. Sekcja z „trójki” znów wróciła pod skrzydła Lubelskiej Szkoły taekwon-do. Jednak nie na długo… Tamte czasy przyniosły również smutne a zarazem ważne wydarzenie w światowym taekwon-do. W 2002 roku zmarł twórca taekwon-do gen. Choi Hong Hi. Od tamtego czasu następowały podziały organizacyjne na świecie, co miało również późniejsze skutki w naszym lokalnym taekwon-do. 2005 – 2008 Dęblińska Szkoła Taekwon-do Z początkiem 2005 roku został w Dęblinie utworzony klub o nazwie Dęblińska Szkoła Taekwon-do, którego siedzibą stał się Zespół Szkół nr 3. Klub tworzyły 2 grupy: początkująca i zaawansowana, skupiające 50 – 70 ćwiczących. W tym samym roku kilka klubów (w tym DSTKD) odłączyło się od Polskiego Związku Taekwon-do, który po śmierci gen. Choi przestał współpracować z Koreańczykami. Kluby te przeświadczone w tym, iż nie należy odcinać się od korzeni taekwon-do - przeszły na „stronę koreańską”. Zaowocowało to współpracą z Czeskim Związkiem Taekwon-do i przebywającym w Czechach koreańskim mistrzem Hwang Ho Yongiem – VIII Dan. Posuniecie to, z perspektywy czasu, okazało się idealnym rozwiązaniem – otworzyło bowiem nieograniczoną możliwość rozwoju w wszystkim aspektach taekwon-do oraz pozwoliło na co dzień obcować z najlepszymi teakwondokami z całego świata. Od tego czasu zawodnicy z Dęblina zaczęli się rozwijać w „mgnieniu oka” – efektem czego są nieustanne sukcesy w zawodach sportowych zarówno na arenie ogólnopolskiej jak i międzynarodowej (występy w Mistrzostwach Świata czy Mistrzostwach Europy) oraz promocje na stopnie mistrzowskie Dan (u progu 2008 roku DSTKD może poszczycić się aż 8 czarnymi pasami). Trzeba zaznaczyć, iż odłączenie się od PZTKD miało też swoje „czarne strony”. Jeden z wychowanków S. Gruszczyńskiego i J. Bigosa, który wcześniej został usunięty z klubu, za namową prezesów PZTKD utworzył w Dęblinie własna sekcję i prowadził przy wsparciu w/w osób politykę skierowaną przeciw Dęblińskiej Szkole Taekwon-do, oczerniając jej trenera i członków w sposób niegodny posiadacza stopnia mistrzowskiego. Jednak i tą próbę czasu DSTKD przetrwała, a w/w ów klub tak samo jak szybko wypłynął tak szybko zniknął. Dziś Dęblińska Szkoła Taekwon-do jest jednym z najlepszych i najprężniej działających klubów w Ogólnopolskiej Organizacji Taekwon-do ITF. Na potwierdzenie tego faktu wskażemy najważniejsze wydarzenia i sukcesy z lat 2005 – 2007.
Opracował: Jarosław Bigos (luty 2008) Wszelkie informacje dotyczące dalszych wydarzeń w Klubie znaleźć można w dziale aktualności. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
O Klubie
O Taekwon-do
Stronę przejrzało
| Dziś | 33 |
| W tym tygodniu | 33 |
| W tym miesiącu | 963 |
| W sumie | 48563 |













